Żeglarstwo

Życie wyszło z wody morskiej, dlatego mówię „matka morze”.

Ogromny potencjał morza od zawsze mnie fascynował i jednocześnie drażnił nieustanną potrzebą poznania, ogarnięcia i zdobycia. Mogło się to udać jedynie przez kontakt bezpośredni.

Jako pięciolatek dotarłem z moimi rodzicami po raz pierwszy w życiu nad morze i od razu poczułem jego zew. Pamiętam moją pretensję do rodziców, że mimo późnego wieczoru nie pobiegliśmy tam od razu. Słyszę szum, łoskot fal, morze mnie wzywa, a tu rodzice kładą mnie spać.

Na miesięczniku „Morze” niemal nauczyłem się czytać, był moim elementarzem.

Marzyłem, by zawodowo związać się z morzem. Jedyną możliwością po podstawówce była szkoła rybołówstwa morskiego w Darłowie. Niestety bardzo rozczarowało mnie towarzystwo, poziom i atmosfera tej szkoły. Postanowiłem w przyszłości spróbować inaczej.

 

 


Z Romanem Paszke
Po latach, jako człowiek już dojrzały i ustabilizowany zawodowo i materialnie, wróciłem nad morze, kupiłem skorupę jachtu i rozpocząłem budowę jednostki pływającej moich marzeń jednocześnie dbając o konieczne do żeglowania formalności. Poprzestałem dopiero na patencie kapitana żeglugi morskiej, który upoważnia mnie zarówno do samotnych rejsów, jak i dowodzenia większą liczbą ludzi.

 

 

Przykładowe dokumenty i dowody

Dokumenty i dowody to przykładowa dokumentacja medyczna stanu przed i po kontakcie ze mną.

czytaj więcej...

Relacje

"...ta energia jest wielka i prawdziwa i jest tam pełno miłości..."

...

posłuchaj relacji...

Podkowa Leśna

Rozkoszuj się pięknem przyrody Podkowy Leśnej. Zapraszam do dłuższego pobytu w okolicy.

czytaj więcej...