sierpi '09
25

Co to jest życie?

Co mamy na myśli mówiąc: żyjemy? Co to jest energia życia?
Czy to właśnie ta energia powoduje prawidłową pracę organizmu?
Jeżeli tak, to nawet najmniejszy brak energii życia spowoduje zakłócenie tej pracy. Stanie się to w najsłabszym miejscu, a potem nazwiemy to chorobą.
Od chwili narodzin nasza świadomość nieustannie się wzbogaca, zdajemy sobie sprawę z potrzeby dalszego rozwoju, do którego niezbędna jest energia.
Jakie są nasze własne możliwości?
Czy możemy te możliwości powiększyć?
Każde stworzenie potrzebuje miłości, dobroci, szczęścia, satysfakcji. Czy to wszystko można osiągnąć nie posiadając energii?
Oczywiście, nie. I dlatego powinniśmy natychmiast zrobić remanent i niezależnie od wieku i naszego obecnego stanu odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcemy walczyć? Czy chcemy kochać i być kochanymi, czy chcemy by nas szanowano, czy chcemy być zadowoleni i szczęśliwi z naszego życia?
A jeżeli tak, to zanim całkowicie samodzielnie staniemy na nogi, będziemy potrzebowali pomocy, w uzyskaniu energii do uruchomienia oczekiwanej dobrej pracy naszego organizmu.

Kategoria: Tak sobie myślę... | Dnia: 2009-08-25

--metatron-- 2010-05-16 18:09:41

P.S.--jakby nie patrzeć to własnie serce jest tym poczatkiem który wprowadza nas w owy niesmiertelny wymiar(to furtka za która nie ma smierci!!!) w którym za jego pomoca mamy sie przemieniac i zbliząc do jednosci - z "Bogiem". Ale pelnia oznacza zapelenie siedmiu swiec - siedmiu czakr w sensie kontaktu z nieograniczonym - ale wtedy mamy juz na owej drodze jakby duchowe cialo a w nim dusze no ale takze ciało fiz.jest juz inne -- życie jakiego jeszcze nie znamy!!!!!! Przyszłość - za drzwiami(serca) którymi jest alfa i omega. Wielowymiarowa wieczność - nowe zycie!!!! Dlatego smiertelni przechodza przez owy "tunel" - jak opisal to w wielu smierciach klinicznych itp przypadkach - Raymond Moody. Wyzsze prawa!!! minimum to zycie z natura soba .......wg serca.......życie wieczne!!!PZDR dla Zbysia - moze zobaczymy sie po.......! Juz wkrótce!!! Pierwszy krok!

--metatron-- 2010-05-16 17:42:33

...Zycie to energia - to fakt. ale co nia jest - wszystko!hahha. ...ale - jest jedna wszechobecna i w niej jakby "mieszka swiatło"i niby tez jest wszechobecne ale jednoczesnie dla niebedacych w jedni moze ono byc dostrzegalne jedynie gdy zaistnieja pewne warunki - zywa wonna dobroć. wtedy tez jesli spotyka sie dwoje ludzi wówczas najprawdopodobniej w wyniu zblizania sie przyjdzie zywa energia- swiadomosc.......za duzo by gadac.....ale najprosciej --człowiek musi wpierw "wyzbyc" sie stanu smierci czyli nieswiadomosci, bo swiadomosc jest owoa wszechogarniajaca energia(jakby z/w której jest wiele jej pochodnych,jakosci--dla czł. np jasnowidzenie,telekineza, bilokacja itd)-----w której własnie jakby mieszka swiatło. Jestem przekonany że są miejsca w kosmosie gdzie materia styka sie z niemateria(z owym swiatem swiatła)--poprostu wiem. A byc moze czarne dziury są jedynie druga jakby strona tych miejsc -- jakby punktem z ktorego jakby narodzila sie fizycznośc - tj zageszczona energa...etc.

--matatron-- 2010-05-16 17:32:36

Zycie--hm!Róznorodnośc wielości w nieskonczonej jedności jako nieprzerwany wieczy cykl w czesci którgo stworzenie jest przejsciowe nonstop.Przeciez smierc nie istnieje - jest jedynie brakiem "kontaktu"w owym wymiarze wraz z dostepem do którego wówczas"tetnimy zyciem"- a na ogól jest to ledwie wstep. Stąd tez m.in. wielowymiarowośc człowieka . Jednak ze zwgledu na fakt cyklu wszechstworzenia(stworzenie to czlowiek i inne , ale takze caly kosmos....) wszystko jakby rządzi sie własnymi prawami ktorych jako ludzie i owy brak kontaktu z tym wymiarem - nie znamy jeszcze. dlatego wszystko musi przechodzic pewna róznordna droge od a do z od materi do ducha i od ducha do jedności - ale sam fakt zywej obecnosci jets poczatkowa oznaką tegoz kontaktu - tego co nazywamy zyciem wiecznym. To tak najogólniej "rzecz" ujmując. To nie filozofia to fakt. PZDR .Jak bed mial pare groszy i chwilke czasu - w swoim czasie z checia przeczytam ksiazki Zbysia - jak on "widzi:, 'czuje" i "pracuje" w jednym z b.b.wielu wymiarów - bedacych czescia tej jedni. suma sumarum - jam jest który jest - alfa i omega. A co jest na poczatku srodku i koncu --- własnie życie--hahhah.PZDR

napisz swój komentarz

UWAGA !!! Opinie i komentarze są moderowane.
Komentarze obraźliwe lub nie związane z tematem będą usuwane.

Tagi:
[bold] tekst pogrubiony [/bold]
[quote] cytat [/quote]




Przykładowe dokumenty i dowody

Dokumenty i dowody to przykładowa dokumentacja medyczna stanu przed i po kontakcie ze mną.

czytaj więcej...

Relacje

"...ta energia jest wielka i prawdziwa i jest tam pełno miłości..."

...

posłuchaj relacji...

Podkowa Leśna

Rozkoszuj się pięknem przyrody Podkowy Leśnej. Zapraszam do dłuższego pobytu w okolicy.

czytaj więcej...