Tak, sobie myślę, że Pani Zosia ma rację.

Ludzie nie mają odwagi panu dziękować. Dzisiaj pan, który siedzi tutaj na pierwszym miejscu, dziękował mi. Twierdził, że go bardzo rwą nogi. A ja mówię: proszę pana, kupił sobie pan tą deseczkę? Tak mam trzy lata. Ja mówię, dlaczego sobie pan nie kładzie nogi na tą deseczkę? I wtedy wyciąga rączki do pana Zbyszka no i zobaczy pan rezultat. Dziś ten pan nie tylko panu Zbyszkowi, ale i mnie dziękował, że go już nogi nie rwą. A dopiero parę razy to robił, a trzy lata cierpiał. Ludzie nie mają odwagi panu dziękować!

To nie znaczy, że pan Zbyciu żąda podziękowania, tylko żebyśmy my ogólnie wiedzieli, jak to można działać, żeby sobie pomóc.

Druga pani, proszę się nie obrazić, pani mi dzisiaj powiedziała, że miała torbiel z wodą głowie dzięki temu, że tu przychodzi nie ma tej torbieli w głowie. A ja mówię, czemu pani nie powie? A pani mi odpowiada, a no, bo ludzie mówią, ja nie chcę zabierać czasu. Ja gorąco apeluję do państwa, pomóżcie nam wszystkim, bo my nie wszystko wiemy, a dzięki temu możemy pomóc jeden drugiemu.

 
Kategoria: Tak sobie myślę... | Dnia: 2010-05-10

Komentarze

Krystyna Gadomska 2010-05-15 07:10:31

I ja sobie myślę, takie głośne mówienie o poprawie zdrowia jest konieczne , sama jestem okropnym niedowiarkiem i teraz kiedy i mnie dopadły kłopoty noszę ze sobą książkę "Kurierem z podkowy " i czytam w każdej wolnej chwili a w głowie się toczy walka skoro innym pomogło to i mnie musi pozdrawiam

Napisz swój komentarz

UWAGA !!! Opinie i komentarze są moderowane.
Komentarze obraźliwe lub nie związane z tematem będą usuwane.

Tagi:
[bold] tekst pogrubiony [/bold]
[quote] cytat [/quote]


Przejdź do strony

123456789
Copyright 2012 © Zbigniew Nowak