Smutek nie do opisania

Komentarze
Henryk 2010-04-22 22:51:32
Dr Błasiak po prostu uważa, że ordynacja wyborcza jest najważniejsza instytucją demokratycznego państwa. Nie jest w tym odosobniony. Twierdzi tak wielu politologów i socjologów polityki.Ortega y Gasset pisał, że jesli ordynacja jest niewłaściwa to "wszystko zaczyna się walić, chociażby wszystkie inne instytucje działały prawidłowo". W Polsce ta niewłaściwa procedura , która jest procedurą selekcji negatywnej, funkcjonuje już prawie 20 lat (a przecież wcześniej też nie bylo selekcji pozytywnej!). Oczywiście, teraz, po katastrofie pod Smoleńskiem, wszystkie osoby, ktore tam zginęły są przedstawiane jako ludzie samych zalet i to w najwyższym stopniu.Ale de mortuis nil nisi bene. Pomijając wszystkie przyczyny i okoliczności tej katastrofy sam fakt znalezienia się na pokladzie jednego samolotu tylu wysokich urzędników i całego naczelnego dowództwa wojsk jest dowodem na niekompetencję ludzi tę podróż planujących. I tego faktu nie zmienią żadne gremia prokuratorskie i śledcze, krajowe czy międzynarodowe. Polska jest w rękach ludzi niekompetentnych i to jest jasne już prawie dla każdego.
Jutro-pojutrze ślubowanie poselskie złoży całkiem spora grupa ludzi, o których nic nie wiemy i na których nikt nie głosował. Oni teraz będą rozstrzygać najważniejsze sprawy państwowe. Skąd oni sie wzięli? Wzięli się z fatalnej procedury wyborczej, która umożliwia wchodzenie na scenę polityczną ludziom nikomu nieznanym. Jeśli oni będą robić glupie rzeczy, to znowu krytycy będą pokazywali nas wszystkich palcami i mowili: to przecież wy, Polacy, to wyście ich wybrali!
Nikogo z nich żeśmy nie wybrali. Przeciwnie, skreślaliśmy ich nazwiska uparcie. Ale fatalna procedura wyborcza, na którą się nie zgadzamy i przeciwko której protestujemy od 20 lat ich wyłania.
Henryk 2010-04-22 22:30:50
O Jezu Chryste!
....Pragnę teraz dla Polski i świata dwu znaków otwarcia się na dary Bożego miłosierdzia. Pierwszym znakiem będzie upragniona intronizacja Jezusa Chrystusa jako Króla Polski. Drugim znakiem będzie ofiarowanie Rosji Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny przez Ojca Świętego w jedności z biskupami Kościoła powszechnego.
.... Wobec groźby piątego rozbioru Polski tylko Bóg może nas uratować w tych obu znakach naszego ocalenia. Miłość i prawda idą razem we wspólnocie. Kłamstwo i nienawiść chodzą razem we wspólnictwie. Ks. Stanisław Małkowski
Krystyna 2010-04-22 16:08:47
A ja niestety nie mogę się pogodzić z tą tragedią , nie rozumiem dlaczego i po co taka okrutna śmierć ich spotkała i wciąż powraca to pytanie dlaczego ?????
Helena 2010-04-21 08:34:29
W wielką sobotę byłam na spacerze na Krakowskim i widziałam Panią Marię Kaczyńską gdy wychodziła z kościoła Karmelitów z wnuczką.... i trzymała koszyczek ze święconym... a potem jeszcze raz ją widziałam na spacerze po krakowskim z wnusią....
a za tydzień taka tragedia....
narbella 2010-04-18 15:18:41
1. Największe marzenie J.PII i Pana Boga - pokój między narodami.
2. Tragedia, czy prezent w 5 rocznicę dla narodów?
3. Przez śmierć do zbawienia?
4. Największa próba dla wszystkich?
elzbieta 2010-04-17 21:45:01
Zycie to jak lisc na drzewie listek usych i spada a czlowiek umiera nigdy nie wiemy kiedy smierc zapuka do naszych drzwi zatem zyjmy godnie i badzmy gotowi na spotkanie z Panem pozdrawiam wszystkich
Irena Okońska z Oświęcimia 2010-04-13 21:57:33
Od soboty przeglądam pamiątkowe zdjęcia ze spotkania z 11 listopada 1999 z prezydentem Ryszardem Kaczorowskim ,który walczył od 1944 i po wojnie z moim tesciem ( porucz. AK ,cichociemnym , który odegrał b.ważną rolę w moim życiu).Odznaczenia .Bankiet. Ciepły i fantastyczny człowiek z prezydenta .
I znowu spoglądam na fotografię teścia z Lechem Kaczyńskim na II zjeździe KK NSZZ Solidarność . Boże przecież Ich już nie ma!!!Jakżesz mi imponowali swoją prostotą , prostolinijnością i mądrością ( ja nigdy nie należałam do żadnej opcji politycznej)a mimo to mentalnie z tesciem rozumieliśmy się bez słów.Moja córka o Katyniu wiedziała bardzo dużo mając 4 latka , dzisiaj ma 30 i oczywiscie uczy historii.Była tworzona specjalna encyklopedia "Solidarności" pod patronatem prezydenta Kaczyńskiego i pewnie już nikt nie zadzwoni do nas wypytując o szczególiki z życiorysu teścia Stanisława
Tak po cichutku marzyłam , aby tacy ludzie byli pochowani na Wawelu.
Już jesteście wolni od cierpienia i troski o przyszłość kraju
odchodzicie na służbę swoją ostatnią
Wasze słowa,ofiara i postać wciąż będzie nam przypominać BYLIŚMY Z WAMI.
Na zawsze zostanie wspomnienie o cieplutkiej i jakże wrażliwej w każdym calu jak nigdy dotąd Pani Prezydentowej . Niestety jestesmy bezsilni wobec opaczności i woli Boga.
MYŚLEĆ TO CO PRAWDZIWE
CZUĆ TO CO PIĘKNE
KOCHAC CO DOBRE
W TYM CEL ROZUMNEGO ŻYCIA
Jan 2010-04-12 21:22:39
Myslę, że wszyscy odczówamy taki sam żal i smutek jak po stracie kogoś najbliższego.....
janina 2010-04-12 19:33:31
to jest coś oczym najlepszemu reżyserowi sie nie śniło ogromny ból dla rodzin łącze sie z nimi w tym bólu
grazyna 2010-04-11 18:54:53
Okropna tragedia i smutek. Para prezydencka osierociła naród. Razem z nimi zginęli tez inni ludzie. Mam nadzieje, że Oni wszyscy już są pod opieka PANA BOGA.
bramka e-mail