Aspiryna nie jest dla zdrowych
Osoby zdrowe nie powinny zażywać aspiryny w celu uniknięcia ataku serca, bo ryzyko takiej profilaktyki znacznie przewyższa płynące z niej korzyści.
Badanie prowadzone jednocześnie na grupie osób zdrowych, które przez osiem lat codziennie zażywały aspirynę, dowiodło, że lekarstwo nie tylko wyraźnie nie zmniejszyło ryzyka zawału serca i udaru, ale znacznie podwyższyło ryzyko wystąpienia krwawienia żołądka.
Odkrycie rzuca cień wątpliwości na profilaktyczne przepisywanie aspiryny osobom powyżej 50. roku życia, a także na tzw. politabletkę - pigułkę będącą kombinacją kilku leków, która ma zapobiegać chorobom serca.
Na Wyspach Brytyjskich lekarze ogólni przepisują aspirynę osobom po zawale serca i udarze mózgu, a także tym, którzy należą do grupy ryzyka ze względu na podwyższone ciśnienie i cukrzycę. Tysiące Brytyjczyków przyjmują aspirynę bez zalecenia lekarza, jako profilaktykę przeciwko zakrzepom krwi. Opublikowane w ubiegłym roku badanie sugerowało, że dla większości mężczyzn powyżej 48. roku życia i kobiet powyżej 58. roku życia zażywanie aspiryny jest korzystne.
Badania prof. Gerry'ego Fowkesa z Uniwersytetu w Edynburgu miały wykazać, czy aspiryna rzeczywiście może obniżać ryzyko chorób serca o 25 proc. i więcej. Tymczasem wśród 3350 uczestników testów - osób w wieku 50-75 lat należących do grupy ryzyka chorób serca, u których nie występowały żadne symptomy - doszło do 357 zawałów serca i udarów mózgu: 181wgrupie przyjmujące j aspirynę i 176 w grupie zażywającej placebo.
Jednocześnie 2 proc. uczestników badania przyjmujących aspirynę trafiło do szpitala z krwotokiem żołądka -znanego skutku ubocznego leku. Dla porównania w grupie placebo krwotok wystąpił u 1,2 proc. badanych.
Co najmniej sześć wcześniejszych testów sugerowało, że aspiryna obniża ryzyko schorzeń serca -powiedział profesor Fowkes. Nasze badanie dowodzi, że aspiryny nie powinno się przepisywać populacji w celach profilaktycznych. Lek jest jednak korzystny dla osób cierpiących na chorobę serca i inne tego typu schorzenia. Peter Weissberg, dyrektor medyczny organizacji British Heart Foundation, powiedział, że „dla osób, które nie mają wyraźnie zdiagnozowanej choroby serca wniosek jest taki, że korzyści z codziennego zażywania aspiryny nie dorównują ryzyku krwotoku, który potencjalnie może być śmiertelny".
POLSKA The Times | 1.9.2009 | rubryka: Świat | strona: 10 | autor: David Rose
Komentarze
lila 2010-05-18 19:58:49
Przepraszam, ale ten li
lila 2010-02-23 09:05:16
przesyłam li
http://portalwiedzy.onet.pl/4868,11123,1599802,1,czasopisma.html
bramka e-mail