Szkoła bez stresu

Nauka, która przychodzi łatwo.
Szybsze zapamiętywanie.
Wzmożona koncentracja.

Kategoria: Co słychać... | Dnia: 2010-03-19

Komentarze

róża 2010-04-10 22:38:43

Droga Alinko! "Szkoła bez stresu" jest możliwa do wykonania. Tylko trzeba by zmienić w szkole ok. 90% nauczycieli. Sama odbywałam ostatnio praktykę nauczycielską w szkole. Lubię młodzież. Nie uważam młodzieży za swoich wrogów i jestem przyjaźnie nastawiona. Po pierwszej wydawało mi się bardzo nieudanej z mojej strony lekcji, nie załamałam się. Lecz spokojnie czekałam na efekty. Nauczyciele pytali mi się czy nie wyszłam z klasy, bo dostałam najbardziej niegrzeczną klasę w szkole. Odpowiedziałam spokojnie, że nie, ponieważ to bardzo fajne dzieciaki tylko trzeba z nimi ciężej popracować. Nie uważałam tych dzieci za złe. Wyciągnęłam jednak wnioski i zmieniłam swój sposób prowadzenia lekcji. Na drugiej lekcji, ci którzy poprzednio byli najbardziej gadatliwi, stali się najpilniejszymi uczniami. Sama byłam zdziwiona efektem. Tak więc uważam, że gdyby nauczyciele zaczęli wymagać więcej od siebie i nastawili się bardziej życzliwie do uczniów, to szkoła mogłaby stać się mniej stresująca dla obojga. Ja pamiętam swoich nauczycieli, przede wszystkim jako ludzi bardzo życzliwych i przyjaznych, czego nie można powiedzieć o większości obecnych.

heh 2010-04-09 00:56:33

Panie Zbyszku - nie twierdzę, że świat w 100% jest zły - bo to byłoby kłamstwo. To jest jak w polityce - cytuję słowa podróżnika W. Cejrowskiego: "w tym szambie jest kilka diamencików". Tak jest i w tym świecie. Są jednostki, które oferują swoją pomoc innym bezinteresownie.

Taką osobą jest zdecydowanie Pan, Panie Zbyszku - takim diamencikiem.

Zaraz ktoś powie, że jest dużo ludzi dobrej woli - choćby członkowie i założyciele fundacji charytatywnych. Niby tak, ale życie pokazuje, że często działają w swoich prywatnych interesach. I gdzie tu jest dobro?

Po pierwsze - nie szkodzić - to jest chyba klucz do tego by 'siać' dobro

Magda 2010-04-07 15:47:01

ale jeśli poddamy się złu to czeka nas samounicestwienie..! od razu widać że wspiują tu się sami ''dorośli''. a gdzie idea? na co się zdały lektury i wielkie ksiegi, w których na pisanie jest żeby isć pod prąd mimo wszystko i wszytskim? czy już wszytskich pochłonęła konsumcja i oglądanie pesymistycznych wiadomości? nie wolno się nam poddac. odpuscić sobie. wmówić sobie ze nic lepszego nas nie czeka. bo tak sie stanie. wystarczy zmienić nastawienie. dawać dobro, a wówczas i my je otrzymamy. musimy tylko chcieć i działać.

Nowak 2010-04-06 16:59:40

Komu, podobnie jak mnie, smutno po przeczytaniu wpisu HEH-a, niech koniecznie zajrzy do odcinka Wielkanocnego. Świąteczne wpisy pomogły mi bardzo i poprawiły nastrój po tej lekturze.

heh 2010-03-27 12:27:40

Kreowanie dobra? A jak można kreować dobro, skoro wokół jest samo zło? Nie ma już takich wartości jak bezinteresowna przyjaźń - prędzej czy później "bezinteresowność" zostaje wykorzystana.
Dobro jest wtedy, kiedy nie szkodzimy sobie

alina 2010-03-24 13:25:24

"To mnie właśnie przeraża. Jesteście już niezdolni do kreowania w sobie dobra, a przecież od siebie i od rezygnacji z takiego myślenia trzeba zacząć."
Dziwię się, że masz takie właśnie podejście. Czy jesteś pewien, że nie jesteśmy zdolni do kreowania w sobie dobra? Poza psychopatami każdy człowiek kreuje w sobie dobro... od dziecka. Tylko dorośli, telewizja i internet to wypaczają wmawiając dzieciom, że takie jest życie.

Barbara M. 2010-03-24 11:31:46

Czytałam kiedyś w jakiejś książce - poradniku o matce narzekającej na złe i wrogie zachowanie dziecka. Z grubsza chodzi o to, że myśląc o nim w ten sposób, programowała je na takie właśnie zachowanie. Wystarczyło, że zaczęła myśleć o nim z miłością i chwalić je w myślach. Zachowanie dziecka natychmiast poprawiło się i skończyły się kłopoty!!

Nowak 2010-03-24 08:00:54

To mnie właśnie przeraża. Jesteście już niezdolni do kreowania w sobie dobra, a przecież od siebie i od rezygnacji z takiego myślenia trzeba zacząć.

alina 2010-03-23 10:33:58

Szkoła bez stresu??? Nonsens...
Wychowanie bezstresowe? Nonsens...
Nastolatek zabijający policjanta? FAKT!
Widziałeś Zbyszku zdjęcia w internecie - może TIOPZ pomoże? Nonsens...

heh 2010-03-21 00:54:44

Tak, tylko trzeba wziąć pod uwagę, że szkoła - jest szkołą. W jednej szkole piątkę ma się za samo bycie na zajęciach, a w innej szkole 3 z minusem jest powodem do wielkiej ekstazy...

Napisz swój komentarz

UWAGA !!! Opinie i komentarze są moderowane.
Komentarze obraźliwe lub nie związane z tematem będą usuwane.

Tagi:
[bold] tekst pogrubiony [/bold]
[quote] cytat [/quote]


Przejdź do strony

1
Copyright 2012 © Zbigniew Nowak